Premiery #nonfiction GRUDZIEŃ 2021

Pewnie nie będzie dla Was żadnym zaskoczeniem, że grudzień nie obfituje w premiery #nonfiction (i w ogóle w premiery książkowe). Ale jest kilka tytułów, które chcielibyśmy Wam polecić, i wyjątkowo możemy wymienić tutaj wszystkie: pierwszy tom rekonstrukcji Różewicza – jako człowieka i jako twórcy; zarówno kultowe, jak i zapomniane opakowania z czasów PRL-u; opowieść o „krakowskim Sokratesie”; akcja „Hiacynt” opisana przez niestrudzonego badacza ukrytej historii społeczności LGBT w Polsce (znanego Wam zresztą także z naszego festiwalu). Poszukujących prezentowych inspiracji zachęcamy też do powrotu do wpisów z poprzednich miesięcy. I do zobaczenia w przyszłym roku!

zebrała Agnieszka Pietrzak

 

Szymon Bródka

Mirosław Dzielski i krakowscy liberałowie

Wydawnictwo Znak

premiera: 8.12.2021

 

Na czym polegał fenomen Mirosława Dzielskiego, kultowej postaci opozycji antykomunistycznej? Jak wyglądałaby dziś Polska, gdyby przedwczesna śmierć nie odebrała mu możliwości jej współkształtowania? O jakich lekcjach z jego myśli i działalności nie można zapomnieć?

Liberał, działacz polityczny i opozycjonista, w którym, jak podaje anegdota, widziano przyszłego „premiera z Krakowa”. Filozof i nauczyciel, opiekun i przewodnik nie bez przyczyny nazywany „krakowskim Sokratesem”. Z wielogłosu jego przyjaciół wyłania się portret osoby, która wyprzedzała epokę, a swoją postawą zmieniła pokolenia.

 

 

 

 

 

 

Magdalena Grochowska

Różewicz. Rekonstrukcja (tom I)

Wydawnictwo Dowody na Istnienie

premiera: 1.12.2021

 

Na pytanie: „Kim jesteś?”, Tadeusz Różewicz odpowiedział przed laty: „Kto mnie uważnie czyta, ten wie”.

Z jego utworami w ręku Magdalena Grochowska podąża za nim przez krajobrazy, wśród których wzrastał, przez idee, które go kształtowały, i przez historię, która przełamała jego los. W pierwszym tomie reporterskiej biografii poety autorka wnika w dzieje rodziny. Rekonstruuje okoliczności, w jakich żydowska dziewczynka – matka Różewicza – opuściła swe gniazdo, a później wymknęła się Zagładzie. Odtwarza dramat żołnierza AK, którego presja polityczna uczyniła dezerterem. I dramat człowieka poparzonego wojną, który zrewolucjonizował polską poezję, choć „po Auschwitz” miała zamilknąć. Grochowska opowiada czule o jego powrocie do życia w latach krakowskich i gliwickich, o Różewiczu mężu, ojcu, synu. Ukazuje uwikłanie w socrealizm i uwolnienie, narodziny Różewicza dramatopisarza.

Magdalena Grochowska nie odpowiada wprost na pytanie o to, jakim był człowiekiem, ale odsłania jego nieznane dotąd twarze.

 

 

 

 

Katarzyna Jasiołek

Opakowania, czyli perfumowanie śledzia. O grafice, reklamie i handlu w PRL-u

Wydawnictwo Marginesy

premiera: 8.12.2021

 

Co oznaczała tajemnicza „jedynka” na pudełkach? Kto wymyślił sklep samoobsługowy i jak pojawienie się supersamów w Polsce wpłynęło na wygląd opakowań?

Kto zbierał papierki po cukierkach, opakowania po czekoladach albo ustawiał na meblościance piramidy z puszek po napojach? Któż z nas nigdy nie kupił kawy czy landrynek ze względu na puszkę, która będzie miłą dekoracją? Albo kto podczas zjadania czekoladek nie rozważał, czy w pudełku po bombonierce schowa listy czy wstążeczki?

Grafika i forma niektórych powojennych opakowań dziś budzi ogromny sentyment. Przywołuje wspomnienie smaku, zapachu, wyjątkowych chwil. Ówczesne opakowania projektowali rodzimi artyści graficy. Ich nazwiska czasem są znane – to malarze, plakaciści, graficy warsztatowi – a czasem brzmią obco. Twórcy opakowań rzadko mieli okazję sygnować swoje projekty, bo czy ktoś zwróciłby uwagę na podpis na pudełku, kopercie płyty czy etykiecie?

Katarzyna Jasiołek przekopała się przez tony opakowań. Wszystko po to, by znaleźć odpowiedzi na serię pytań. Kto projektował najlepsze opakowania? Dlaczego słoiki i etykiety dyskwalifikowały nasze towary na zachodnich rynkach? Jak wyglądał skup opakowań i kto mógł liczyć na to, że jego pudełko czy butelka trafi na wystawę w galerii? I czy PRL naprawdę był szary?

 

 

 

 

Remigiusz Ryziński

Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów

Wydawnictwo Czarne

premiera: 8.12.2021

 

PRL w latach osiemdziesiątych chwieje się w posadach. Najlepszym narzędziem do utrzymania kontroli jest zburzenie poczucia bezpieczeństwa i znalezienie wspólnego wroga, przeciwko któremu zwróci się społeczeństwo. Tak narodziła się akcja „Hiacynt” – trzy operacje milicji wymierzone w homoseksualnych mężczyzn, przeprowadzone w latach 1985–1987. Masowe zatrzymania, przesłuchania, zbieranie haków, nakłanianie do współpracy, przemoc. Złamane życia nie mają znaczenia.

Nazywani „zboczeńcami”, „odmieńcami”, „chorymi” – mężczyźni, których nikt nie szanował i których wielu chciało zniszczyć. Ich prześladowania nie zaczęły się w latach osiemdziesiątych. Na dużą skalę inwigilowano ich już od początku PRL. Musieli wypracować strategię przetrwania w systemie powszechnej nagonki. Nauczyć się żyć pomiędzy tymi, którzy ich okradają, szantażują i zabijają, a państwem, które chce ich policzyć i wykorzystać do własnych celów. Wreszcie zmierzyć z lękiem przed nowym nieznanym zagrożeniem – AIDS.

Jaki był faktyczny cel akcji „Hiacynt”? Ile osób przesłuchano i ile teczek powstało? Czy nadal istnieją i gdzie zostały złożone? Czy akcja naprawdę objęła wszystkich homoseksualistów, a może ktoś w tej grupie był chroniony? Remigiusz Ryziński we wstrząsającym reportażu Hiacynt szuka odpowiedzi na te pytania i zastanawia się, czy wraz ze schyłkiem lat osiemdziesiątych machina pogardy i nienawiści na pewno się zatrzymała.

t